środa, 14 września 2016

Pohennowa pielęgnacja. Dziennik.

Pohennowa pielegnacja:

1) Jantar z esencją Andrea na noc
2) Olej z czarnuszki na maskę Natur Vital aloesową, na 2h
3) Mycie Kallosem Color
4) Maska Dr Sante z keratyną na długość, a drożdżowa maska Babuszki Agafii na skalp, na 2h
5) Nivea balsam do loków z kapką żelu Syoss



Jestem zakochana z Babuszce z drożdżami. Tak cudnie koi skalp. Nic jeszcze nie było takie dobre na lekkie podrażnienie skalpu, jakiego sie dorabiam po hennowaniu. Zastanawiam się, czy to czasem nie jest spowodowane lekkim ciągnięciem zastygającej henny za włosy.


 






3 komentarze:

  1. Też dziś używałam babuszki drożdżowej :D Świetna i w dobrej cenie. Planuję w najbliższym czasie przetestować łopianową, może będzie równie fajna.

    OdpowiedzUsuń
  2. kusi mnie ta maska drożdżowa, ale ciągle mi z nią nie po drodze :) ładne włosy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziekuje!