niedziela, 4 września 2016

Olejowanie na suche wlosy. Dziennik.

Dziennik:
1) Wcierka Jantar z esencja Andrea na noc
2) Olej jojoba na suche wlosy, na noc
3) Mycie maska Vatika z czarnuszka
4) Maska Kallos multivitamin z kroplami keratyny hydrolizowanej i panthenolu, na 2h
5) Plukanka z gluta lnianego
6) Nivea balsam do lokow z kapka zelu Syoss  




Ostatnio czasem olejuje na suche wlosy. Nie dziala tak dobrze, jak na humektant... ale czasem to dla mnie oszczednosc czasu. Staram sie uzywac bardzo tlustych olejow do tego procederu. jojoba tu wydaje sie najlepsza. Pestki dyni tez bylyby dobre, ale juz mi sie skonczyly.




3 komentarze:

  1. Jak miałam jeszcze długie kudły to olejowałam włąściwie wyłącznie na sucho. Robiłam pojedyncze podejścia do olejowania na coś (na wodę, w formie serum, metodą rosołkową, na żel lniany i na aloesowy) i za każdym razem było albo bez różnicy, albo gorzej :P Ale teraz zapuszczam włosy zupełnie innej jakości oraz z jeszcze troszkę większą wiedzą, więc wszystkie eksperymenty trzeba będzie zacząć od nowa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olej na sucho nie dziala na mnie nawet w polowie tak dobrze niz jak nakladam na wilgotno na humektant... tylko ze ja naprawde mam suchotniki.

      Usuń
    2. No tak, liczę się z tym, że może moje włosy po prostu najbardziej lubią olejowanie na sucho i już :) Ale wypróbować nie zaszkodzi!

      Usuń

Dziekuje!