poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Odżywka do włosów Herbal Care Żeń-szeń Farmona.


Dziennik:
1) Wcierka Jantar z esencjá Andrea na noc
2) Olej z nasion baweny na maskę Natur Vital aloesową, na 2h
3) Mycie maską Kallos Color
4) Odżywka Farmona Herbal Care Żeń-Szeń z kapka oleju jojoba, na 2h
5) Płukanka z octu jabłkowego z gllutem lianym i chia
6) Nivea balsam do loków z kapka żely Syoss


Nareszcie dotarła do mnie moja paczka z Farmony, którą miałam dostać duzo wcześniej... ale jakoś nie wyszło. Musiałam przekierowywać do UK. Ale jest. 
Mam dwie odżywki z Żeń-Szeniem, jedną lnianą i jedną z dziegciem i dwie maski bambusowe. 
Po zastosowaniu pierwszej, już wiem, ze to są superfajne produkty. Niby odżywka, a działanie wcale nie gorsze od masek.













Składniki INCI:

Aqua (Water), Cetearyl Alcohol, Distearoylethyl Dimonium Chloride, Glycerin, Inulin, Propylene Glycol, Panax Ginseng Root Extract, Lauryldimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Wheat Protein, Lauryldimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Wheat Starch, Hydrolyzed Keratin, Tocopherol (witamina E), Linoleic Acid, Retinyl Palmitate, Polysorbate 20, PEG-20 Glyceryl Laurate, Lactic Acid, Disodium EDTA, Diazolidinyl Urea, Iodopropynyl Butylcarbamate (konserwant), Parfum (Fragrance), Butylphenyl Methylpropional.

Emolient, duzo protein, dwa myjadła w tym jedno chelatujące, trzy humektanty, w tym mocznik (juhuuu!!!), żeń-szeń, inulina (probiotyk, dobrze działa na skórę głowy), witaminy. Faaaajny skład.




3 komentarze:

  1. Mam krem do twarzy z tej firmy, ale odżywek do włosów nie testowałam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. W życiu nie testowałam tych odżywek :O hańba

    OdpowiedzUsuń

Dziekuje!