środa, 8 czerwca 2016

Klasyka. Olej jojoba i proteiny.


1.) Wcierka Andrea z Olejkiem lopianowym z papryczka na cala noc
2.) Olej jojoba na Kallosa Aloe i wlosy zmoczone glutem lnianym z odrobina ksylitolu, na 2h
3.) Mycie Kallosem Color
4.) Biovax Keratyna i jedwab z odrobina panthenolu i gluta lnianego, na 2h
5.) Kapka balsami do lokow na mokre wlosy i ugniatanie, na koncowki serum Babuni




Poki co, ten zestaw to moja klasyka, no, moze bez ksylitolu. Troszke przerazajace, bo daje im duzo protein. Jak teraz bede w polsce zakupie sobie jakiegos innego Biovaxa, najlepiej Naturalne oleje, jak znajde, zeby miec druga taka sprawdzona maske do sprawdzonego zestawu.
Od kiedy jest goraco (w UK goraco!!! Hurrra!!!!) wloski schna mi duzo szybciej i bardziej na sianko. Ale co tam. Nie bede marudzic. Czuje ze ide w dobra strone.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziekuje!